. Michał Dymarski ( redaktor szkolnej gazetki GUMiO) w rozmowie Alicją dowiedział się o zainteresowaniach i najbliższych planach Laureatki.
Michał Dymarski (M.D.): Jakie są Twoje zainteresowania, pasje, czym zajmujesz się w wolnym czasie?
Alicja Wlazło (A.W.): W wolnym czasie, którego nie mam zbyt dużo (chodzę na wiele dodatkowych zajęć) lubię czytać książki. Chętnie uczę się języków obcych – głównie angielskiego i hiszpańskiego. Chętnie składam origami.
M.D.: Jak wyglądały Twoje przygotowania do konkursu?
A.W.: W pierwszym semestrze na zajęciach mistrzów z fizyki rozwiązywaliśmy różne zadania. W drugim semestrze w każdy poniedziałek (ja, Dawid i Kuba z 3 c ) zaczęliśmy spotykać się z Panią Hutek. Poznawaliśmy nowe wzory i przypominaliśmy dotychczas poznane, rozwią-zywaliśmy testy z poprzednich lat, dostawaliśmy też zadania do rozwiązania w domu. Poza tym przygotowałam się ze zbioru testów, podsumowujących podstawowe działy fizyki na poziomie gimnazjum.
M.D.: Jakie uczucia towarzyszyły Ci w okresie poprzedzającym konkurs?
A.W.: Na etapie rejonowym nie przejmowałam się zbytnio, czułam, że jestem dobrze przygotowana. Przed finałem obawiałam się, że pojawią się trudne, skomplikowane zadania, a ja zapomnę jakiegoś wzoru lub zrobię jakiś banalny błąd z powodu pospiechu. Z drugiej strony, czułam napięcie, byłam podekscytowana – za chwilę miałam usiąść do konkursu, do którego przygotowywałam się od kilku tygodni, a po 2 godzinach miało być po wszystkim.
M.D.: Czy zadania konkursowe były łatwiejsze, a może trudniejsze niż się spodziewałaś?
A.W.: Zadania zamknięte były łatwe, chociaż muszę przyznać, że z powodu nieuwagi zrobiłam kilka błędów. Zadania otwarte również nie należały do najtrudniejszych. Spośród 7 zadań, 4 zrobiłam bezbłędnie, w pozostałych straciłam punkt lub dwa.
M.D.: Jakie są Twoje plany na przyszłość, co zamierzasz robić, jaki zawód zamierzasz wykonywać?
A.W.: Jak na razie nie mam żadnych konkretnych pomysłów na wykonywany w przyszłości zawód. Jeśli chodzi o szkołę ponad gimnazjalną to chcę iść do LO im. Marii Magdaleny, do klasy o profilu matematyczno - fizycznym.
M.D.: Niedługo egzaminy, czy odczuwasz stres, czujesz, że jesteś do nich dobrze przygotowana?
A.W.: Właściwie, to wcale nie odczuwam, że niedługo egzaminy. Ale na pewno kilka dni przed ich napisaniem, będę się stresować. Na szczęście nie będę pisać części przyrodniczej oraz matematycznej, więc mam o 1/3 nerwów mniej. Z próbnych egzaminów z polskiego i angielskiego, poszło mi dobrze, więc mam nadzieję, że teraz będzie nie gorzej . Troszkę boję się egzaminu z historii i WOS-u , bo z tych przedmiotów mam „pamięć krótkotrwałą”. Wiem jednak, że nasi kochani nauczyciele dopilnują, byśmy wszyscy byli dobrze przygotowani do każdego z egzaminów.